• Wpisów: 53
  • Średnio co: 27 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 17:08
  • Licznik odwiedzin: 4 853 / 1506 dni
 
mona469
 
Cześć wszystkim! Dziś kilka słów o sprayu do utrwalania makijażu z Avonu.


IMG_20150122_124050.jpg



Do tej pory nie używałam tego typu specyfików. Przed sylwestrem postanowiłam jednak jakiś zakupić i bawić się całą noc bez poprawek w makijażu:D W sylwestra go niestety nie wykorzystałam, ponieważ dzień przed złapało mnie okropne przeziębienie i leżałam w łóżku;/ Jednak przetestowałam go już kilka razy i muszę przyznać, ze nie żałuję, iż poszłam za radą koleżanki, która mi go poleciła. Rzeczywiście spray spisuje się całkiem dobrze. Na początku po spryskaniu mamy co prawda uczucie mokrej i lepiącej twarzy, jednak już po krótkiej chwili dyskomfort znika, spray szybko wysycha a makijaż jest ładnie scalony. Makijaż utrzymuję się dosyć długo. Na razie nie zauważyłam jakiegoś większego przesuszenia na mojej twarzy po jego użyciu ale też nie stosuję go jakoś namiętnie:D Ot tak na większą okazję.

Z minusów na pewno atomizer, który trochę za bardzo chlapie. Trzeba spryskiwać twarz z dość dużej odległości, żeby nie mieć całego specyfiku praktycznie w jednym miejscu. Chyba, ze to mi trafiło się jakieś felerne opakowanie:D Druga sprawa to to, ze preparat nie ma jakiegoś specyficznego zapachu ale zaraz po spryskaniu wyczuwalny jest alkohol ( 3 miejsce w składzie).



Podsumowując myślę, że  za tą cenę można go wypróbować. Kto wie może będzie to jedna z perełek marki avon:D

Zapraszam również na mojego blogspota gdzie również pojawiają się wpisy:)monaaa469.blogspot.com/

Pozdrawiam!

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.